Aktualności
LISTA OBECNOŚCI ZAKOŃCZONA!
Wydarzenia

Reklama

To miejsce gdzie można zostawiać wszystkie prośby o sojusze i SPAM.
Zamieszczone w innych miejscach będą usuwane.

Tekst reklamowy:


[ Sojusz? ] Baśnie Valnwerdu
 Sześćset lat temu boska stopa Zbawiciela musnęła ziemię. Oczy wszystkich żyjących istot powoli zaczęły zwracać się ku horyzontowi zasnutego czarną mgłą. Mgłą zwiastującą nieszczęście i śmierć, niosącą ze sobą swąd dymu. Przez wsie i miasta przemaszerowali Wojownicy Pana, niszcząc starożytne świątynie poświęcone licznym bóstwom. Ojciec Święty dokonał rzeczy niemożliwej - wstrzymał cały rozwój techniczny na tysiące lat, pogrążając ludność w mroku. Zostawił jej jedynie nieliczne egzemplarze kosztujących majątek krócić, w dłonie włożył cepy. Powołany przez niego organ Świętego Oficjum - Inkwizycja, z Boskim bodajże błogosławieństwem, przemierzał raz po raz cały kontynent, pozostawiając za sobą dogasające stosy i rozpacz. Za zadanie miał wyeliminowanie wszystkich nieludzi, którzy stanowili niemal połowę społeczeństwa. Którzy żyli z ludźmi w zgodzie, pracując ramię przy ramieniu i zawierając związki. Przez sześćset lat ich liczba malała z dnia na dzień, mimo że znajdywali sobie coraz to lepsze kryjówki. W porównaniu z dawną liczbą pozostała ich jedynie garstka. Ludzkie społeczeństwo, także znacząco przerzedzone przez Inkwizycję, nie jednokrotnie dokonywało krwawych samosądów.
Jest rok 612. Mimo upływu czasu sytuacja nie polepszyła się. Wybrano nowego papieża, który z zapamiętaniem kontynuuje dzieło swoich przodków. A Ty? Także uważasz, że sposobem na ukrycie swojej niezwykłości jest ukrycie się wśród… niezwykłych? Niech bogowie czuwają nad twą duszą!

<i>http://basnie-valnwerdu.blogspot.com </i>


  

Sojusze:

 Czas Hogwartu
Irish Endless Dreams 
Nowy Orlean 1749
Mysterious Saragossa
Seraph Academy 
Scottish High 
Seireitei Court
Stay in Berlin
 True Blod Chronicles

90 komentarzy:

  1. [Sojusz przyjęty :)
    Powodzenia! :P]
    Irish-Endless-Dreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Sojusz?

    Na pewno nieraz pragnąłeś przenieść się do czasów, kiedy kobiety chodziły w pięknych sukniach z ciężkich brokatów lub najcieńszych jedwabi. Rządziła wtedy arystokracja, a wystawne bale w zamkowych murach były codziennością. Wtenczas płaciło się przede wszystkim złotem, ziemią, klejnotami, a nawet ludźmi, którzy byli po prostu towarem przetargowym. Dobre życie zawdzięczało się dobremu pochodzeniu i szczęściu.
    Życie w tamtych czasach miało też swoje ciemne strony. Poza grubymi murami nielicznych zamczysk, na brudnych ulicach czaiło się niebezpieczeństwo. Złodzieje tylko czekali, aby szybkim cięciem pozbawić sakiewki nieuważnych kupców. Ludzie byli podejrzliwi, nie istniała wówczas litość. Na szubienicach, ustawionych pod budynkiem sądu co dzień wieszano rzezimieszków, złapanych na gorącym uczynku.
    Czy, mimo wszystko, chciałbyś zobaczyć, jak to jest żyć w tym okresie? Pragniesz zostać nietykalnym arystokratą? A może pociąga Cię możliwość zostania legendą wśród przestępców? Chcesz zobaczyć, jak wyglądało życie niewolnika, pokojówki, właściciela gospodarstwa?
    Jeśli tak, to właśnie Ciebie brakuje wśród nas!

    http://no1749.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. [Sojusz przyjęty.]

    http://stay-in-berlin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. [Sojusz przyjęty, pozdrawiamy! ]

    http://mysterious-saragossa.blogspot.com/

    W niebie umysłów, na perłowym szczycie,
    Wśród blasków tęczowych, ptaków królestwie,
    Pod śnieżną powłoką z chmur szczęścia utkanych
    Znajduje się miasto, kraina wprost z marzeń.
    W boskim lazurze skąpanym o świcie,
    Gdzie słońce w radości promieniach się rodzi,
    Zapala się iskra, odłamek nadziei
    Splecionej z uczuciem, sekretnym wspomnieniem.
    Nocą, jak w raju, otwiera się zenit,
    Pył gwiezdny sypie, miłości rubiny,
    Gubi je w tańcu, płomiennej melodii,
    Serce w owocach pragnień się topi.
    Gdy księżyc zasypia, gasną i gwiazdy,
    A rosa jak brylant w świetle się błyszczy,
    Z daleka już słychać głuche wołanie,
    W lesie magicznym, wręcz zakazanym.
    Nikt się nie oprze tej tajemnicy
    Co wznieca ciekawość, budzi i zmysły,
    Wprawia w niepokój, lęki i drżenie,
    Choć jest tylko słowem, fantazji brzmieniem…
    Lecz cóż możesz zrobić, biedny wędrowcze,
    Gdy drogowskaz życia spłonął na stosie?
    Przyjedź i poznaj już dziś Saragossę,
    A los swój odmienisz, nim za siebie spojrzysz…

    http://mysterious-saragossa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. [Sojusz?]
    Zdrajca Soul Society – Sosuke Aizen został pokonany i zapieczętowany na długie tysiąclecia. Shinigami mają teraz czas, aby odbudować straty i uzupełnić luki w składzie gotei. Kurosaki Ichigo, który stracił swoje moce, zdążył je już odzyskać, a Fullbringerzy odeszli, nie stanowiąc już zagrożenia. Jednakże do Soul Society zbliża się kolejna rebelia. Nieświadomi niczego Shinigami wciąż żyją swoim życiem… Do pewnego momentu. Jak potoczą się ich losy? Pomóż i Ty odbudować nam wizerunek bogów śmierci i stawić czoła kolejnym niebezpieczeństwom!
    [seireitei-court.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  6. Sojusz przyjęty
    http://true-blood-chronicles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. [ Przyjmujemy sojusz | www.czas-hogwartu.blogspot.com ]

    OdpowiedzUsuń
  8. [sojusz przyjęty, pozdrawiam!
    http://scottish-high.blogspot.com ]

    OdpowiedzUsuń
  9. Sojusz przyjęty
    Paranormalny-departament

    OdpowiedzUsuń
  10. Sojusz przyjęty

    http://isla-de-los-suenos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Włączasz telewizor. Ktoś inny słucha radia. Niektórzy przeglądają fora internetowe. Co was wszystkich łączy? Chęć przeżycia czegoś nieosiągalnego.
    Hotel Anneleinne. Dwa słowa, tysiące znaczeń. Dla jednych dom, dla drugich praca, dla jeszcze innych jedynie dwa tygodnie wakacji w życiorysie. Czym stanie się dla ciebie?

    Hotel Annaleinne

    OdpowiedzUsuń
  12. ♣ Witam serdecznie. Zauważyłam, że interesujesz się pisarstwem historii, dlatego chciałabym Ci zaproponować pewną stronę, której jestem założycielką. Jest to forum o tematyce magicznej. Zapewne jeżeli kiedykolwiek wpadła Ci w ręce książka bądź film „Harry Potter”, to zainteresuje Ciebie również Nasz wspaniały Vaylon. Pomiędzy Vaylonem a Potterem nie ma zbyt wielkiego podobieństwa. W obu znajduje się szkoła Magii, ale to nie jest Nasz główny priorytet. Nie tylko można uczęszczać do szkoły, ale także stworzyć postacie dorosłe, które z zamkiem nie będą miały nic wspólnego i będą żyły własnym życiem.
    ♣ Na tą chwilę najbardziej potrzeba Nam uczniów i profesorów, ponieważ rok szkolny zaczyna się już 1 września. Obecnie można być tylko uczniami pierwszej bądź drugiej klasy. Zależy to od zaliczenia testów na drugi rok. Rok trwa u Nas zaledwie pół roku. Do szkoły chodzi się przez 5 miesięcy a wakacje ma się miesiąc. By dostać zaliczenie wystarczy zdobyć odpowiednią ilość punktów z danego przedmiotu. Punkty zdobywa się za uczestniczenie w zajęciach, za dodatkowe lub obowiązkowe prace, za konsultacje z profesorami i jeszcze inne rzeczy. Tak więc nie ma problemu by zdobyć odpowiednią ilość punktów do zaliczenia. Wystarczy tylko chcieć. Z resztą co ja Ci będę teraz o tym opowiadać jak wszystkie informacje na ten temat znajdują się w dziale regulaminowym jak i Kart Postaci. Po stronie łatwo można się poruszać. Wystarczy tylko przestrzegać regulamin.
    Pozwolisz, że teraz przedstawię Ci pokrótce historię szkoły z roku 2010 (obecnie mamy 2012).
    ♣ Nadszedł rok 2010. Vaylon cieszył się wielką popularnością wśród nowych młodych i zdolnych czarodziei, którzy za wszelką cenę pragnęli wiedzieć więcej i więcej. Jednak nikt nie spodziewał się, że nadchodzą złe czasy, które zrujnują całą szkołę. Obecny wtedy dyrektor Alaster Midges nie był tym za kogo się podawał. Po długim udawaniu dobrego człowieka na jaw wyszły jego pomówienia i złe zamiary wobec szkoły. Chciał zawładnąć nią i rządzić według własnych zasad, złych zasad. Wszyscy się zlękli złego czarnoksiężnika. Był bowiem on jednym z najlepszych nekromantów i czarodziejów tych czasów. Profesorowie bardzo walczyli o to by nikt nie ucierpiał z uczniów, którzy kompletnie nie wiedzieli co się dzieje. Wszyscy próbowali się schronić przed zagładą. Dyrektor bowiem nie był sam. Miał za sobą wielu czarnoksiężników, tak samo złych i podłych jak On. Chcieli razem stworzyć własną utopię, dla tych którzy na to według nich zasługiwali. Poczciwi i dobrzy nie mieliby tutaj żadnego wstępu. Zło dla nich było najcenniejsze. Wiele osób tego nie przeżyło. Zginęli w obronie tego miejsca. Jednak po dość długiej walce Obrońcy Vaylonu zwyciężyli a Midges uciekł schańbiony porażką. Nikt od tej pory go wcale nie widział. Czy to oby na pewno był koniec walki?
    ♣ Teraz po dwóch latach od tego zajścia szkoła znów staje na nogi. Jedną z nielicznych osób, które to przetrwało był profesor Sebastian Adam Nathaniel Thiwel, który teraz stał się dyrektorem, po to by przywrócić temu miejscu swoją dawną chwałę. Wiedział, że przed nim stoi nie lada wyzwanie. Musiał odbudować wszystko od nowa. Jednak nie poddaje sie i wierzy, że to mu się uda. Czy oby na pewno?
    ♣ Już niedługo Alaster Midges znów zaatakuje szkołę. Czai się na razie przygotowując się do ofensywy na Vaylon. Czy zechcesz nam pomóc w Obronie szkoły, czy może jednak staniesz po stronie zła? Czy przyłączysz się do Naszej społeczności, tworząc wspólnie z nami Naszą własną historię?
    Jeżeli historia wzbudziła Twoją ciekawość, to zapraszam na:
    http://vaylon.wxv.pl/
    A może akurat Ci się u nas spodoba. W razie jakichkolwiek problemów pisz do: Sebastian Thiwel. To moje konto. Chętnie wytłumaczę co nieco i wspomogę w tworzeniu postaci.
    Za stronę nic się nie płaci. Jest całkowicie bezpłatna.
    ♣ PS: Jeżeli będzie jakikolwiek problem z rejestracją bądź nazwą Twojej postaci, chętnie pomogę na emailu: vaylon.one.pl@gmail.com Jest to jeszcze stary email strony, ale zaglądam na niego codziennie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Sojusz przyjęty i dodany.
    http://szpital-psychiatryczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Sojusz? Heheheh :D
    http://kly-szk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Sojusz przyjęty :)
    http://mysterious-tales.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. [Sojusz przyjęty :)
    A co powiecie na współpracę? A mianowicie: wznawiamy działalność naszego bloga, który podczas wakacji zrobił sobie krótką przerwę. Potrzebujemy nowych autorów, świeżych pomysłów i mnóstwa energii. Aby ludzie się o tym dowiedzieli musimy się jednak rozreklamować. Więc mamy propozycje: czy moglibyście umieścić adres naszego bloga na swojej głównej stronie? W zamian za to, my umieścimy Wasz, bezterminowo. Z góry bardzo dziękujemy za współpracę!
    www.murinetown.blogspot.com ]

    OdpowiedzUsuń
  17. Instytut Magii Durmstrang - jedna z trzech największych europejskich szkół magii słynąca niegdyś z uczenia uczniów czystej krwi lub półkrwi została zmuszona przez dekret 368 wydany przez rosyjskie Ministerstwo Magii w roku 1995 do nauczania również uczniów z mugolskich rodzin. Niektórym trudno się przyzwyczaić do nowego porządku, a innym jest to całkiem obojętne. Ale wiadomo jest to, że Czarny Pan powrócił i druga wojna stała się niezwykle realna. Rodzice uczniów z rodzin mugolskich zaczynają się bać o bezpieczeństwo swych dzieci, ale postanawiają zaufać nowemu dyrektorowi Durmstrangu, Valentinovi Pavlowowi, wspieranego przez swą zastępczynie Klementinę Spiridonovą. Ich dzieci rozpoczęły naukę w Durmstrangu. A co zrobisz ty?
    scrolls-of-durmstrang.blogspot.com
    [proponujemy sojusz.]

    OdpowiedzUsuń
  18. sojusz przyjęty, pozdrawiamy :)
    the-bellagio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. sojusz przyjęty :3
    wojna-swiatow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomyśl, jak bardzo życie jest ulotne. Jednego dnia mamy pieniądze, rodzinę, spokojne życia drugiego dnia możemy zostać z niczym.
    Las Vegas często funduje taką niespodziankę nieznającym tego świata przybyszom. To tutaj milionerzy stają się biedakami, a biedacy milionerami. To tutaj kochające żony są porzucane na rzecz krótkich spódniczek i dekoltów. To tu, w jeden dzień może się odmienić całe Twoje życie.
    Wódka, seks, dragi. Seks, dragi, wóda. Wóda, dragi, seks.
    To nie jednego może zgubić. Ale przecież lubimy takie życie na krawędzi. Zawitaj do jednego z największych kasyn na świecie, przekrocz próg Bellagio i poczuj klimat pięknych kobiet, umięśnionych mężczyzn i mnóstwa pieniędzy. Tylko pamiętaj, bądź ostrożny! Ani nie zauważysz, kiedy wpadniesz w sidła hazardu...
    the-bellagio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. [Proszę o chwilę i przeczytanie. Ponieważ od niedawna na naszym blogu jest zastój, a nie chcemy posuwać się do SPAM-u proponujemy współpracę.
    My dodamy Was na stronę główną, a Wy zrobicie to samo z linkiem do nas.
    Ta forma reklamy jest bardziej efektowna, ponieważ, powiedzmy sobie szczerze, niewiele osób zagląda do sojuszy.
    Link do bloga: szpital-psychiatryczny.blogspot.com
    Z góry dziękuję i liczę na odzew!]

    OdpowiedzUsuń
  22. Proponuję sojusz.
    Miasto Tajemnic to nie jest zwykłe miasto. Skrywa ono wiele sekretów, których nawet najlepsi nigdy nie odkryją. Sprowadzani są tutaj wszyscy magiczni, którzy nie powinni przebywać wśród ludzi. Miasto otacza pole siłowe, dzięki któremu nikt nigdy stąd nie wyjdzie. Nienazwany Most, most prowadzący do miasta, jest niewidoczny dla wszystkich prócz Łowców. Tutaj nikt ci nie pomoże. Zawsze musisz dbać tylko i wyłącznie o swój tyłek.
    Chcesz zwiedzić Miasto Tajemnic? Wejdź, ale nie gwarantuję że wyjdziesz...
    http://mysterious-town.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Sojusz przyjęty.
    Liceum im. Benjamina Platta w Nowym Jorku mieści się konkretnie na Upper East Side, gdzie to kiedyś miał dom generał i zarazem patron tej placówki, do której obecnie wstęp ma niemal sama elita Nowego Jorku.
    Szkoła, choć na początku była publiczna w bardzo szybkim czasie zmieniła status na prywatną, a w połączeniu z internatem ma na celu jak najlepsze przygotowanie młodych uczniów do startu w świat dorosłych. W ferie zimowe oraz wakacje istnieje możliwość zostania w szkole pod opieką dorosłych. Na ten czas przygotowywane są tzw. "wieczorki towarzyski," gdzie nie brakuje intryg i skandali. Koedukacyjne akademiki mają na celu polepszenie kontaktów z rówieśnikami, jak i zacieśnienie między nimi więzi. Rzecz jasna oczywiście chłopcy i dziewczęta mieszkają na oddzielnych piętrach. Zatrudniani tu nauczyciele mają jak najlepsze referencje. Całe liceum wyposażone jest w nowoczesne sprzęty oraz monitoring, aczkolwiek nie zapewniło to jej nieskazitelnej opinii.
    Pomimo jak najlepszych chęci dyrektora skandale były, są i zapewne będą stałą częścią placówki o to zapewne postarają się uczniowie, którzy nie przejmują się zbytnio regulaminem. Na to w końcu może pozwolić sobie elita.
    http://noisyschool.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. http://fantasysenkay.blogspot.com/

    [Może sojusz?]

    Po tym jak ludzie dowiedzieli się o istnieniu magicznych istot, postanowili je tępić. Grupa stworzeń magicznych stworzyło miasto, które jest skryte dzięki magi przed wzrokiem śmiertelników. Była to desperacyjna próba ochrony własnych żyć . Żadna technologia tam nie działa, wszystko jest napędzane dzięki magii, by ludzie nie mogli wykryć położenia miasta. Miasto wciąż się rozwija, ponieważ każda istota związana w jakikolwiek sposób z magią może znaleźć w nim schronienie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Sojusz przyjęty :)
    http://universe-chronicles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. [Reklama]

    TAJEMNICZY OGRÓD to nowy katalog blogowy, oraz miejsce, gdzie oprócz spisu można znaleźć też garść porad z dziedziny oswajania Blogspota, CSS i HTML. Jasno napisane instrukcje, które usprawnią działanie bloga - może któraś z nich przyda się właśnie Tobie?

    Dwadzieścia dni, ponad 15000 wyświetleń i 120 blogów w katalogu. Sporo się tutaj dzieje. Może właśnie w Tajemniczym Ogrodzie znajdziesz swoisz przyszłych czytelników, albo blog, który Cię zaciekawi?

    Wejdź i przekonaj się


    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. [Sojusz?]
    Mamy rok 2009. Świat, w którym żyjemy wcale nie jest taki kolorowy. Okazuje się, że dookoła nas żyje mnóstwo stworzeń, o których nie mieliśmy wcześniej pojęcia. Potwory z naszych koszmarów nagle wypełzają na powierzchnię ziemi, żeby zawładnąć nią i dokonać ostatecznego rozkładu. To jednak nie jest największy problem.
    Ziemia staje się punktem spornym w wojnie pomiędzy niebem i piekłem. Lucyfer został wypuszczony z klatki i próbuje pokonać swoich anielskich braci. Ci zaś chcą z powrotem zamknąć go w piekle. Nikt już nie troszczy się o ludzkość. Teraz pojawia się szansa dla Ciebie. Musisz wybrać po której stronie staniesz. Czy zostaniesz łowcą, będziesz jak Sam i Dean Winchester? A może uważasz, że to Lucyfer ma rację i staniesz po jego prawicy w tej walce? Możliwe też, że to anioły mają wygrać spór, że Michał ze swoim ognistym mieczem, ma pozbyć się szatana raz na zawsze. Zdecyduj i stań po właściwej stronie.

    www.supernatural-dimension.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. [SOJUSZ?]
    Witaj!
    "Ilusão" to wyspa, o której nikt nigdy nie słyszał i o której istnieniu nikt nie wie. Ludzie, którzy sprawują na niej władze, ściągają na nią ludzi, wymazując im wszystkie dobre wspomnienia, zostawiając tylko te złe, które sprawiają, że właśnie to miejsce wydaje im się najlepszym, co mogło ich spotkać. Na wyspie nie ma żadnych wynalazków, jest tylko natura i drewniane domki, w których zamieszkują ściągnięci na "Ilusão" mieszkańcy. Od momentu kiedy się tu pojawili muszą radzić sobie sami, zdobywając pokarm i starając się robić wszystko, by zapewnić sobie dobre życie. Co jakiś czas otrzymują od Władz zadania, które – jeśli zostaną wykonane poprawnie – są nagradzane. Na początku wcale nie jest tak łatwo, jednak po dłuższym pobycie, każdy dostosowuje się do panujących warunków – zarówno dotyczących życia codziennego, jak i pogody, która jest tutaj wyjątkowo ciepła – i potrafi dostrzec jakieś plusy mieszkania na „wyspie bez wyjścia”. Tak, stąd nie ma ucieczki. Dołączysz?
    http://bez-wyjscia.blogspot.com
    BEZ WYJŚCIA

    OdpowiedzUsuń
  29. [Sojusz?]

    Trwa wojna - nikt nie chce tego przyznać, ale ludzkość została zaatakowana. Jeden człowiek może być wszystkim, co stanie między jego pobratymcami a największym zagrożeniem w naszej historii. Żniwiarze czają się gdzieś w Galaktyce, czekając na odpowiedni moment, by uderzyć, jeśli jednak ostatnia nadzieja umrze, wszyscy będą skazani na zagładę. W obliczu dodatkowego niebezpieczeństwa, jakie stanowią zmutowani obcy zwani Zbieraczami, porywającymi całe ludzkie kolonie, najbystrzejsze umysły i najtwardsi ochotnicy gromadzą się, by stawić czoła najeźdźcom. Są oni w stanie poświęcić wszystko, nawet swoje życie, podczas gdy inne cywilizowane rasy wiodą spokojny, na swój sposób, żywot, nie przejmując się czyhającym w mrocznej pustce zagrożeniem lub nie zdając sobie z niego sprawy.

    Zapraszamy na http://universe-chronicles.blogspot.com/, gdzie rozgrywa się na nowo epicka historia, mająca swoje korzenie w świecie Mass Effect. Spisuj razem z nami losy jej bohaterów, daj się porwać fantazji.

    Dołącz do nas, aby walczyć za zaginionych albo stań się członkiem ogromnej, międzygalaktycznej populacji i żyj w świecie znanym Ci do tej pory z filmów, książek czy gier komputerowych. Teraz także i Ty możesz mieć wpływ na bieg wydarzeń.

    OdpowiedzUsuń
  30. [Sojusz?]

    Mega City, niegdyś Nowy Jork. Rok 4567.

    Po katastrofie nuklearnej większość powierzchni ziemi uległa skrzeniu. Wszyscy mieszkańcy ziemi, którzy przetrwali skupili się w mega-metropoliach liczących nawet kilkaset milionów mieszkańców. Z czasem liczba ludności wzrosła ponad tą, która była przed katastrofą. Ziemię opanowały nowe technologie. Dużo szybciej rozwija się nauka, m.in: medycyna, cybernetyka, genetyka, astronautyka, fizyka i wiele innych dziedzin życia. Niestety wzrosła także skala przestępczości - konieczne było wprowadzenie państwa policyjnego. Prawo egzekwują "Sędziowie". Schwytanych przestępców na miejscu osądzają i wydają wyrok (zwykle jest to kara śmierci). Sędziowie rządzą się własnymi prawami i nie znają słów takich jak "ugoda", czy "apelacja". W większości przypadków uznawani za bezdusznych.

    W Mega City poza Sędziami, żyją zwykli mieszkańcy, a także istoty z odległych planet, roboty, czy postacie z umiejętnościami paranormalnymi, a także wampiry, wilkołaki i podobne im stworzenia. W związku ze zróżnicowaniem społeczeństwa uprawianie magii, czy publiczne pokazywanie swoich zdolności jest niedozwolone i bywa surowo karane.

    Miasto to kilkanaście budynków zwanych Megalio, w każdym mieszka ok. 30 tys. ludzi, oprócz mieszkań znajdują się w nich szpitale, sklepy i inne obiekty użyteczności publicznej. Teoretycznie więc można nie opuszczać bloków od urodzenia, aż do śmierci. Jednak dookoła Megalio znajduje się wiele innych zabudowań m.in. laboratoria, centra rozrywki i wiele innych mniej lub bardziej tajemniczych i podejrzanych instytucji, w tym także wiezienie i główna siedziba Sędziów.

    Mega City 4567

    OdpowiedzUsuń
  31. [Sojusz?]
    Magiczna kraina Avalon, znana z legendy o Królu Arturze. Kto by pomyślał, że może istnieć naprawdę? I kto by pomyślał, że może być zamieszkiwana przez bajkowe stworzenia ukryte przed światem ludzi? Jest to istny raj, gdzie walutą jest szczery uśmiech, a pomyłki nie są wyśmiewane. Aby tam się dostać, trzeba znać położenie jednej z czterech bram, które ustawione są na czterech krańcach świata - w Kalifornii, w Japonii, w Szkocji oraz w Egipcie. Czy odważysz się przekroczyć próg domu magii i dołączyć do świata wróżek?
    [avalons-magic.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  32. Kochasz taniec, który jest twoim życiem? Twierdzisz, że masz talent i nadajesz się by właśnie to robić? Przyjdź na przesłuchanie a twoja życiowa przygoda zacznie się wraz z listem zapraszający do Dance Academy Shama! Światowa akademia tańca położona w LA gdzie dostają się najlepsi tancerze. Ty też musisz tam być!
    http://dance-academy-shama.blogspot.se/

    OdpowiedzUsuń
  33. [Sojusz?]

    W Fereldenie nastały spokojne czasy. Arcydemon został pokonany, a Plaga dobiegła końca. Mroczne pomioty zbiegły głęboko pod ziemię, do swych pieczar, choć chodzą pogłoski, iż po terenach tego wspaniałego kraju wciąż wędrują ich niedobitki, są to jednak zwarte oddziały, a niektórzy spośród tych przerażających istot potrafią mówić.
    Na tronie zasiada nowy i potężny król, Alistair z rodu Theirinów, wraz ze swą małżonką, silną i piękną panią Cousland, wspomagając odbudowę legendarnej Szarej Straży, której główna siedziba znajduje się w Amarancie. Choć od czasu piątej Plagi minęło kilka lat, wciąż jest wiele do odbudowania w kraju. Coraz częściej dochodzą jednak zza morza różnorakie opowieści i plotki, na przykład o tym, iż Kirkwall, miasto w Wolnych Marchiach, ma swojego bohatera o nazwisku Hawke, który stara się za wszelką cenę zachować równowagę w stosunkach pomiędzy tamtejszymi templariuszami a uciskanymi przez nich magami, sięgającymi coraz częściej po magię krwi.
    Wciel się w postać możnowładcy, jego umiłowanej królowej lub przejdź pomyślnie rytuał Dołączenia i zostań Szarym Strażnikiem. Odkryj na nowo Thedas, świat twórców Dragon Age’a, wcielając się w dowolną postać. Stwórz bohatera będącego kanonicznym charakterem lub zostań kimś wytworzonym przez Twoją wyobraźnię. Możesz zostać kimkolwiek zechcesz, poczynając od prostego chłopa, a na władcy skończywszy.

    To Ty decydujesz, kim chcesz być.
    Od Ciebie mogą zależeć Twoje losy, Twych bliskich, Fereldenu, a nawet całego Thedas.
    Zadbasz o wieczne życie u boku Stwórcy czy skażesz się na potępienie?
    Wybór należy do Ciebie.

    Zapraszamy do zabawy!

    http://dragon-age-chronicles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. - Witaj, przyjacielu. Widzę, że zatrzymałeś się tutaj po długiej wędrówce. Czy to już jej cel ostateczny? Nie, nie patrz na mnie takim wzrokiem. Może i wyglądam na żebraka, ale tak naprawdę mam ci coś ciekawego do powiedzenia i nie pragnę twoich złotych monet. Spójrz, widzisz karczmę? Siądźmy, przyjacielu, a nuż usłyszysz ode mnie coś ciekawego? Pewnie masz już dość poszukiwań, wszystkie miejsca straszą szarością i pustką. Wędrówka w pojedynkę może być niezwykle nużąca, a na swojej drodze spotykasz tylko cmentarze… A co powiesz, gdy zaproponuję ci odwiedzenie miejsca magicznego? Widzę, że zaświeciły ci się oczy. Droga wcale nie jest trudna, a czeka cię pyszna nagroda po trudach podróży. Warto się tam zatrzymać, oj warto, mój przyjacielu! Czas mi w drogę przyjacielu, nie mogę zabawić długo w jednym miejscu. Puść wodze fantazji, niech twój wierzchowiec cię poniesie. Jestem pewien, że trafisz bezbłędnie. Może pewnego dnia spotkamy się tam w karczmie przy piwie i stwierdzisz, że miałem rację. Dlaczego patrzysz na mnie tak wyczekująco? Ach, tak! Wybacz, przyjacielu starczą niedołężność. Miejsce nazywa się Lorem Ipsum. Tak, przyjacielu. To forum literackie – po tych słowach starzec się oddalił i nie minęła chwila, gdy zniknął za drzewami. Masz wrażenie, że był tylko przywidzeniem. Więc skąd w twoich dłoniach mapa na kawałku pergaminu?
    | lorem-ipsum.dl.pl |

    OdpowiedzUsuń
  35. [ Sojusz? uprzedzeni.blogspot.com ]

    OdpowiedzUsuń
  36. Dobro po raz kolejny zwyciezylo – Chaos zostal pokonany, a odbudowane Imperium kwitnie. Do przepieknej stolicy zjezdzaja sie istoty z calego swiata by zakosztować spokojnego życia w tym przybytku kultury i religii, chociaz... Tylko na pierwszy rzut oka. Moze niektorzy naprawde chca zaczac zyc porzadnie, ale reszte sprowadzaja do Altdorfu bardziej skomplikowane sprawy. Swoje nielegalne sprawunki, dziwne interesy... Nigdy nie wiadomo co kryje się w ich mrocznych duszach, jakie targają nimi emocje, jakie kierują nimi pobudki. Spiskują przeciwko władzy, planują zamachy, kradną ziemie, zabijają siebie nawzajem i innych dookoła, bawią się i sieją zniszczenie w karczmach.
    A jakie ty miejsce zajmiesz w Altdorfie? Wkroszycz pomiędzy te istoty z całym swym dobytkiem by zacząć życie od nowa? A może wrócisz jako wetaran wojenny do żony i dzieci? Może będziesz dalej prowadzić nudne życie mieszkając w slumsach i pracując jako dziwka na ulicach Altdorfu bądź też wydawać rozkazy w pozłacanym pałacu? Będziesz wieść życie spokojne i dobre, czy szalone pośród bogactw, łgarstw i przekrętów? Zdecyduj sam.
    Empire-of-warhammer.blogspot.com

    Sojusz?

    OdpowiedzUsuń
  37. [SPAM/Sojusz?]

    Dywizja jest to rządowa organizacja, która oficjalnie nie istnieje. Rekrutami w niej są kryminaliści, którzy zostali skazani na egzekucję.

    Zrobiłeś coś złego. Coś bardzo złego. Zabicie z premedytacją było wisienką na torcie w twoim życiu, czy przelaniem się kielicha? To nie ma znaczenia. Złapali cię, postawili przed sądem, a potem skazali na egzekucję. Z tą myślą borykałeś się kilka dni za kratkami by po paru dniach postawili cię w wyznaczonym miejscu i o odpowiednim czasie. Byś zamknął oczy, z myślą, że już nigdy się nie obudzisz. Tak robisz, bo wiesz, że nie masz już innego wyjścia. Jakie jest potem twoje zdziwienie, gdy budzisz się. W pierwszej chwili zachodzisz w głowę, czy to może jest piekło? Chociaż trochę tu za biało. Rozglądasz się. Jesteś w pokoju z szarymi ścianami, gdzie stoi jedno biurko, jedno krzesło, oraz coś na pozór przypominające łóżko, na którym leżysz. Patrzysz na siebie - masz białą bluzkę i długie, szare spodnie. Nic nie rozumiesz. Miałeś zginąć. Nagle drzwi się otwierają i do środka wchodzi mężczyzna...

    Na jakie życia się zdecydujesz? Rekruta, którego umysł mąci piękna Amadna; agenta, który pociąga za spust, żołnierza wykonującego tylko rozkazy Percy'ego, czy może jeszcze inaczej pokierujesz swoim życiem?

    Rekruci, agenci i są jeszcze tacy, którzy się sprzeciwili...

    Sekret Dywizji ZAPRASZA!

    http://sekret-dywizji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. http://birmingham-high-school.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Proponuję sojusz!

    Całe nasze życie uzależnione jest od dostępu do prądu. Co się więc stanie, gdy go zabraknie? Pewnego dnia ktoś "wyłącza guzik", a świat pogrąża się w ciemnościach. Samoloty spadają z nieba, szpitale nie mogą funkcjonować, a transport jest niemożliwy. Dotychczas żyliśmy w świecie pełnym elektryczności. Polegaliśmy na niej dosłownie w każdej dziedzinie. Gdy jej zabrakło i skończyła się cała moc, wszystko przestało działać. Komputery, telefony, a nawet zwykłe baterie. Wszystko przepadło.
    Na zawsze.
    Nie byliśmy na to przygotowani, więc gdy doszło do paniki, zapanował chaos. Ludzie zaczęli głodować, a lekarstwa z wolna przepadały. Rząd upadł, a władzę przejęła Milicja, kontrolując zapasy żywności i gromadząc broń palną. Jeśli byłeś mądry i miałeś farta, opuściłeś swoje miasto. Jeśli nie, zginąłeś w nim.
    Teraz, piętnaście lat później, życie wygląda podobnie do tego sprzed rewolucji przemysłowej. Ludzie żyją w małych osadach, które po zachodzie słońca oświetlają jedynie świece i pochodnie. Rzeczywistość wydaje się być wolniejsza i łatwiejsza, ale czy faktycznie taka jest? Wciąż nie wiemy dlaczego do tego doszło, ale mamy nadzieję, że ktoś to naprawi. Że ktoś wskaże nam drogę.

    http://the-worst-revolution.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. [Wollerstone jest jednym z większych miast położonych na południowym wybrzeżu Wielkiej Brytanii, w bliskim sąsiedztwie Kanału La Manche. Znajduje się w odległości 106 kilometrów na południowy zachód od Londynu. Jest ważnym ośrodkiem przemysłowym i kulturalno-naukowym, ma tu swoją siedzibę wiele międzynarodowych firm. W mieście znajduje się dużo zabytkowych kamienic i pozostałości z czasów jego świetności. Nie brakuje tu także uniwersytetu, politechniki a także klubu sportowego. Jedynym słowem- w tym miejscu znajdziesz wszystko, czego zapragniesz. Szukasz świeżego startu? Chcesz zacząć od nowa? W Wollerstone możesz wcielić się w kogo tylko chcesz. Serdecznie zapraszamy!
    http://wollerstone.blogspot.com/

    SOJUSZ? :) ]

    OdpowiedzUsuń
  41. [Sojusz?]

    Radosna muzyka dobiegająca z karczmy, gdzie wszyscy bawią się, spijając pitny miód i słuchając opowieści najznamienitszych bardów, uderzania młota o rozgrzany do czerwoności metal w kuźni, brzdękania mieczy strażników na placu ćwiczebnym, rżenie koni w stajni i wiele innych miłych dla ucha odgłosów, dobiegających zza otoczonego murem XIV-wiecznego miasteczka zachęca, by przejść przez bramę wjazdową i zamieszkać tu na dłużej. Malownicze pola, które latem złocą się od zboża i zielenią od rożnych roślin uprawnych, duże Jezioro Neiljańskie, w którym można zanurzyć się, zapominając o problemach, las Lig Num, który skrywa wiele tajemnic - możesz stać się częścią tego wszystkiego, zostając nowym mieszkańcem Arghal.
    Bądź strażnikiem, barmanką czy zwykłym rybakiem prosto z XIV wieku! Możesz wcielić się w rolę dziecka, dorosłego, a nawet staruszki lub dziadka. Użyj wyobraźni i zaplanuj, jak będzie wyglądało Twoje gospodarstwo czy sklep. Hoduj kury, krowy, kozy, sprzedawaj dżem truskawkowy własnej produkcji!
    To miejsce czeka właśnie na Ciebie! Sprawdź → Arghal

    OdpowiedzUsuń
  42. Witaj w Halloween, witaj w Halloween, Halloween, Halloween, Halloween, Halloween.

    Ktoś przemknął obok Ciebie jak cień. Od ostrego zapachu, którego nie byłeś w stanie nazwać, nagle zaczęła Cię boleć głowa. Dotykając skroni jedną dłonią, a zasłaniając nos drugą, obejrzałeś się przez ramię. Tobie też wydawało się, że osoba, która Cię minęła, miała na głowie parę ostro zakończonych rogów? Nie zdążyłeś nic powiedzieć. Ktoś musnął delikatnie Twoje ramię. Przemawiało przez Ciebie jednocześnie przerażenie oraz zaciekawienie, z czego to drugie miało zdecydowanie większą moc niż pierwsze. Uspokoiłeś oddech, wzrokiem szukając źródła dotyku, ale natrafiłeś tylko na kilka szarych, nieciekawych budynków. Chciałeś odejść. Nawet zapiąłeś guziki swojego długiego płaszcza w kolorze zgniłej zieleni i poprawiłeś rękawy. Ale w tym momencie ktoś wydał z siebie przerażający krzyk. Naprawdę podskoczyłeś? Z pewnością normalny człowiek uciekłby co sił w nogach. Jednak Ty zerknąłeś w stronę lasu. I dopiero wtedy się cofnąłeś.

    Co się dzieje?

    Czujesz, że tu nie pasujesz. A może wręcz przeciwnie? Może jakaś nieznana siła ciągnie Cię do tego miejsca? Pamiętaj, że nie jesteś sam. Spójrz na tych ludzi, którzy zerkają na Ciebie posępnie zza przybrudzonych szyb. Kim są? Jacy są? Co robią w tym miejscu? Zastanów się nad tym. Spróbuj wczuć się w klimat, jaki tu panuje, a szybko zorientujesz się, że jesteś w nietypowym miasteczku. Miasteczku Halloween.

    proponujemy sojusz

    Reaktywujemy bloga i jeśli istnieje taka możliwość, to prosimy o wstaiwenie adresu bloga pod nazwą HalloweenTown w widocznym miejscu na głównej stronię.
    Będą bardzo wdzięczna.


    Życzę powodzenia w prowadzeniu bloga i ogromu radości!


    Burmistrz

    www.miasto-slonca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Ten sam Mag od reklamy na Grupowie ;> ]

      Usuń
  43. [Co byś, droga administracjo, powiedziała na sojusz?]

    Kanał Grande szumi w oddali, ciepłe słońce ogrzewa twoją skórę, a w powietrzu unosi się zapach pizzy. Przemierzając niesamowicie wąskie uliczki, widząc piękne karnawałowe maski na straganach, napotykasz uśmiechniętych Włochów, którzy za niską opłatą są gotowi oprowadzić Cię po wspaniałej Wenecji. Płynąc gondolą, rozkoszujesz się niemal bajkową architekturą. Patrząc na Most Westchnień, sam masz ochotę westchnąć i powiedzieć „Ach, ta Wenecja!”.

    WENECJA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [Sojusz?]
      http://czerwony-parasol.blogspot.com/

      Gdzieś w głębi Gamma Fiction, miejsca spełnienia najgłębszych marzeń, cudownych, choć niekiedy niebezpiecznych snów, na terenie rozmytych granic tajemniczych krain, w okolicy tchniętego zielenią Baso, leży niepozorne państwo, noszące nazwę Grzybnia – przedziwny kraj trwający w zgodzie z naturą, ale też rządzący się własnymi prawami.
      Grzybnia jest podzielona na cztery podobnej wielkości strefy pogodowe. Zamokra znajduje się w lewym dolnym rogu, powyżej widnieje Zasucha, dalej na zachód natykamy się na Zaciepłą, a na południowym zachodzie gości Zazimna. W samym środku tego państwa znajduje się Centrum. Tam pogoda jest idealna; jeżeli ubierzesz szorty, wokół będzie panować perfekcyjne lato, natomiast decydując się na kożuch, możesz spokojnie pobawić się na śniegu i ulepić bałwana. Należy także wspomnieć, że zachody Słońca są tu bardzo niesamowitym zjawiskiem, które przypomina wyłączanie światła za pomocą przycisku; w jednym momencie po prostu robi się ciemno. Dzieje się tak, ponieważ – z rozkazu Pana Niemca – promienie słoneczne nie mogą dotrzeć do Czarnych Landów.
      Zwiedzając ten kraj, raczej trudno będzie się natknąć na wielkie metropolie, gdyż jest ich tu bardzo niewiele. Zdecydowaną większość stanowią zwykłe, małe miasteczka, a także bardzo spokojne osady, przypominające wioski. Są one pewnego kryjówkami istot, które niespecjalne przepadają za towarzystwem innych. Jednak na tych terenach dyskryminacja jest pojęciem wręcz abstrakcyjnym. Wszyscy tolerują się nawzajem, pomimo znacznych różnic w wyglądzie czy mentalności. Taki stan wpływa też na obyczaje panujące w Grzybni. Można rzec, że są one barwną mozaiką połączonych kultur wszystkich krain, z którymi to państwo graniczy. Władzę sprawuje Rada Starszych, której członkowie nie wybrali spomiędzy siebie głównego dowódcy.
      Przyglądając się uważniej każdemu ze światów Gamma, można zauważyć, że panuje tu kompletne odizolowanie od magii. Jest ona zastąpiona przez tuziny różnych umiejętności, np. teleportację, które posiada każda rasa, z czego pewne zdolności są charakterystyczne tylko dla niektórych...

      Usuń
  44. [Sojusz?]
    M o o n l i g h t C i t y .
    Ponoć są miejsca na świecie, które przyciągają do siebie istoty z legend, baśni, podań. Historii przekazywanych niegdyś z pokolenia na pokolenie. Miały one służyć jako przestroga. Dzisiaj natomiast w dobie wynalazków nikt już o nich nie pamięta. Choć nigdy nie były prawdziwsze.
    Moonlight City to właśnie takie miejsce.
    Przystojny wilkołak po godzinach pracuje w barze, a nefilim kradnie motocykl wampira. To tu na granicy jawy i mary uczy historii anielica walcząca o dusze swoich uczniów, a jej konkurent - demon zrobi wszystko by zapobiec jej zwycięstwu. To tu są istoty, o których inni nawet boją się myśleć.

    Odważysz się dołączyć?
    http://moonlight-ct.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. [Sojusz?]
    Liceum im. Jennifer McAlister w Los Angeles to szkoła artystyczna o kilkunastu wydziałach, do których przyjmowani są uczniowie po przejściu przesłuchania. Znana jest po równi z utalentowanych uczniów, co i afer wokół nich krążących.
    Szkoła, choć na początku była publiczna w bardzo szybkim czasie zmieniła status na prywatną, a w połączeniu z internatem ma na celu, jak najlepsze przygotowanie młodych uczniów do pracowania w show biznesie.
    W ferie zimowe oraz wakacje istnieje możliwość zostania w szkole pod opieką dorosłych. Na ten czas przygotowywane są tzw. "wieczorki towarzyski," gdzie nie brakuje intryg i skandali. Koedukacyjne akademiki mają na celu polepszenie kontaktów z rówieśnikami, jak i zacieśnienie między nimi więzi. Rzecz jasna oczywiście chłopcy i dziewczęta mieszkają na oddzielnych piętrach. Zatrudniani tu nauczyciele mają jak najlepsze referencje. Całe liceum wyposażone jest w nowoczesne sprzęty oraz monitoring, aczkolwiek nie zapewniło to jej nieskazitelnej opinii.
    Pomimo jak najlepszych chęci dyrektora skandale były, są i zapewne będą stałą częścią placówki o to zapewne postarają się uczniowie, którzy nie przejmują się zbytnio regulaminem. Na to w końcu może pozwolić sobie utalentowana elita.
    Liceum Artystyczne w Los Angeles

    OdpowiedzUsuń
  46. [Sojusz?]
    Kolejny nudny dzień w Gamma Center. Siedzisz kompletnie zblazowany na niewygodnym krześle w zatłoczonej kawiarni, popijając kawę – która już dawno wystygła – i oglądając krople brudnego deszczu, spływające po szybie w szaleńczym tempie. Wzdychasz ze zrezygnowaniem i powoli odchylasz się do tyłu, chcąc rozluźnić zesztywniałe mięśnie. Nagle go dostrzegasz. Wisi na oparciu krzesła. Jego piękny, żywy czerwony kolor mąci Twoje ponure myśli. Przypominasz sobie własne marzenia o cudownych podróżach i światach, zatapiasz się w wizjach, a na Twojej twarzy pojawia się maleńki uśmiech. Już wiesz, że ten przedmiot posiada dziwną aurę i z pewnością należy do niezwykłych. A jednak parasol wygląda na porzucony, a nikt inny oprócz Ciebie nie zwraca na niego uwagi. Powoli wstajesz od stolika i bierzesz go do rąk. Czy pozornie zwykły przedmiot może stać się biletem do dziwnych, niebezpiecznych, ale też niezwykłych światów? Zaryzykujesz?

    www.czerwony-parasol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. [SPAM]
    Dwie nastolatki żyjące w skrajnej rozpuście. Mieszkanki Las Vegas korzystające w pełni z uroków tego miasta. Alkohol, seks i wieczna zabawa.
    http://blaise-georgia.blogspot.com/
    Zapraszamy! :))

    OdpowiedzUsuń
  48. "Rok 2366. Ameryka to napromieniowana pustynia, w środku leży
    miasto. Za jego murami ciągnie się pustkowie - ziemia przeklęta. A
    wewnątrz nich przeklęte miasto, sięgające od Bostonu aż po Waszyngton.
    Betonowe budynki sięgają po horyzont. Osiemset milionów ludzi mieszka
    w ruinach starego świata i w potężnych budowlach nowego. Mega bloki,
    mega autostrady, mega City 1.


    Zwija się z bólu, dławi, łamie się pod własnym ciężarem. Ludzie boją się wyjść na ulice. Broń, gangi. O porządek w tym chaosie walczą jedynie ludzie z Rady Sprawiedliwości. Przysięgli, kaci, sędziowie. "

    http://megacity-one.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Zapraszam serdecznie na forum Vaylon. Jest to strona poświęcona historii magicznej. Przede wszystkim stawiamy na szkołę dla młodych adeptów magicznych sztuk, ale poza tym mamy też wiele miejsc dla dorosłych postaci, które ze szkołą nie mają nic kompletnie wspólnego. Nie ma tutaj znaczenia czy jest się wampirem, wilkołakiem czy jeszcze jakąś inną istotą. Każdy znajdzie tutaj miejsce dla siebie.

    Jak na razie najbardziej potrzebujemy uczniów w szkole Vaylon. Jeden rok nauki trwa pół roku naszego realnego życia. Rok zaczyna się już od 1 marca 2013. Wszystko dokładniej na ten temat pisze w regulaminie, dlatego z góry proszę o zapoznanie się z nim przed rejestracją, bo z doświadczenia wiem, że większość czyta po łebkach i potem tworzy się niepotrzebny bałagan i pytania wyjasnione już wcześniej w regulaminie.

    Istniejemy już w sieci rok. Ostatnio obchodziliśmy właśnie swoją pierwszą rocznicę. Na serwerze wxv.pl jesteśmy dopiero od pół roku, bo wcześniej korzystaliśmy z usługi innego. Obecnie czekamy na nową grafikę, która powinna wszystkich pozytywnie zaskoczyć.

    Może teraz czas na krótką historię forum?

    O wojnie sprzed trzech lat już mało kto pamięta. Wszystko toczy się dobrze, a dyrektor Thiwel jakoś sobie radzi ze swoją wilczą naturą. Ciężko mu ją zaakceptować. W dodatku już niebawem pojawią się dwie hybrydy wilkołaka i dhampirzycy. Nikt nie może o tym się dowiedzieć.Jednak czy nikt nie jest w stanie zauważyć, że dziewczynie rośnie brzuch? W dodatku duszyczki z jeziora kruczego nareszcie doczekały się męskiej postaci i chcą w końcu opuścić swoje wodne więzienie, które jest ich klątwą. Powoli budzą się Ci, którzy są powołani do tego zadania. Ale cii... Zbyt wiele jeszcze na ten temat nie wiadomo. Wszystko w swoim czasie wyjdzie na wierzch. A co z Alasterem Midgesem? Tym, który przeklęty jest na wieki? Zdrajca jakich mało na tym świecie? Zaginął? Co się się z nim stało? A nic. Nadal czeka w swojej jaskini niecierpliwie na ponowny atak i uśmiercenie tych, którzy zaszli mu za skórę. Czy uda się uratować chociaż cal murów szkoły? To już zależy od wszystkich postaci z osobna.

    Czy staniesz po stronie dobra? Czy jednak postanowisz grać złego i przyłączysz się do podłego Nekromanty? Vaylon czeka na Ciebie otworem.

    http://vaylon.wxv.pl/

    W razie problemów proszę pisać pod ten numer gg: 40007992. Chetnie pomogę i wyjaśnię co i jak.

    OdpowiedzUsuń
  50. [Sojusz?]
    Rankiem dwudziestego szóstego sierpnia 1968 roku do domu na Staten Island wtargnęła policja, wcześniej otrzymawszy wezwanie od sąsiadów o psie szczekającym cały dzień na ogródku i braku odpowiedzi ze strony mieszkańca domu. Znalazła tam powieszonego mężczyznę; na krześle stojącym pod nim pozostawił list pożegnalny. Przedstawił się w nim jako Alexander Calliope. Okazało się, że był malarzem i cały swój niemały majątek przekazał na budowę wszechstronnej szkoły dla artystów. Podkreślił, że ma znajdować się na Manhattanie.
    Art College powstało pod koniec listopada 1971 roku. Nazwę zawdzięcza inicjałom malarza. Przy wejściu do szkoły wisi kamienna tablica, upamiętniająca hojność Alexandra, a w sekretariacie jego ostatni obraz – "Czerwony ogórek" – wyceniony na dwa miliony dolarów. Poza tym, głównym mottem szkoły jest wypowiedź Einsteina, którą Calliope umieścił na końcu swojego listu: Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy.
    Art College to blog grupowy dla osób, które lubią pisać i uwielbiają świetną zabawę. Akcja rozgrywa się we współczesnym Nowym Jorku, a Twoim bohaterem może zostać każdy jego mieszkaniec. Wciel się w szalonego malarza, piosenkarkę rockową obdarzoną niecodziennym głosem, obowiązkowego lekarza lub policjanta zdradzającego żonę. Pamiętaj - to Ty tworzysz nasz świat pełen zakazanych marzeń, miłości i nienawiści!
    ART COLLEGE

    OdpowiedzUsuń
  51. [Sojusz?]
    http://hogwart50.blogspot.com/

    Blog osadzony w 2050 roku w Szkole Magii i Czarodziejstwa Hogwart stworzonej przez J. K. Rowling w serii książek „Harry Potter”. Zamkiem wstrząsają zamieszki związane z powstaniem Ministrożerców, ruchu młodych ludzi czczących waleczność wyniesionego do rangi legendy Voldemorta. Świat niemal zapomniał już o całym złu oraz pierwotnych zamierzeniach Toma Riddle’a, a gdy Ministerstwo powoli przestaje radzić sobie z utrzymaniem czarodziei w ryzach, niektórzy buntują się, wzmacniając swe slogany sławą Tego-Którego-Imienia-Kiedyś-Nie-Wolno-Było-Wymawiać. Voldemort stał się symbolem wolności oraz sprzeciwu wobec coraz bardziej restrykcyjnych ustaw wprowadzanych przez Ministra Magii.
    Murem za obecnym porządkiem stoi Gwardia Longbottom’a (dyrektor nie ma z nią jednak nic wspólnego), organizacja chcąca oprzeć się na sukcesach słynnej Gwardii Dumbledore’a. Jej głównym celem jest niedopuszczenie do zmian, o które nawołują Ministrożercy, poprzez samodzielne uczenie się uroków do obrony szkoły oraz Ministerstwa i nieustanne próby spacyfikowania znienawidzonej organizacji. Wspierają ją głównie bogaci, dobrze ustawieni w skorumpowanym świecie magii ludzie, zarówno starzy jak i młodzi.
    Hogwart, jego uczniowie i nauczyciele są podzieleni niemal równo na pół. Jak długo szkoła wytrzyma, nim mury runą?
    Jeśli naprawdę czujesz się na siłach, by stanąć po którejś ze stron i ocalić Hogwart – zapraszamy do zapisów!

    OdpowiedzUsuń
  52. Sojusz?

    http://stableruffian.blogspot.com

    Chcesz poczuć smak przyjaźni, oraz przeżyć wspaniałe przygody w siodle? Porywa cię pasja? Chcesz oderwać się od rzeczywistości i wstąpić w jeździecki świat? Możesz zostać trenerem, pracownikiem, nastolatkiem lub kimkolwiek innym. Wykreuj własną postać i dołącz do Stadniny "Ruffian"

    ~Administracja

    OdpowiedzUsuń
  53. [Może sojusz?]
    "Jeżeli jesteś chciwy życia to Nowy Jork jest właśnie o tym. Jeśli każdego dnia chcesz wyrwać dla siebie jak najwięcej- to właśnie w tym mieście powinieneś być"
    Zapraszamy!
    ***
    Mam małą prośbę do administracji. Otóż chcę na nowo rozkręcić bloga i bardzo pomogłoby mi, gdyby link do niego był gdzieś na stronie głównej waszego bloga, ponieważ, jak wiadomo, nie wszyscy zaglądają do zakładki z sojuszami. Ja oczywiście odwdzięczyłabym się w ten sam sposób.
    ***
    Pozdrawiam i liczę na odzew
    administracja City of New York
    Button City of New York

    OdpowiedzUsuń
  54. Suchodoły. Dobra polska i przede wszystkim prawdziwa wieś. Mleko prosto od krowy, woda ze studni, czyste powietrze pachnące zakurzonym zbożem. I słomiany kapelusz w upalne letnie popołudnia, i kraciasty kocyk własnej roboty, i wiklinowy koszyk wykonany przez matkę czy babkę. To wszystko sprawia, że chce się tam nie tylko wracać za każdym razem, ale i zamieszkać na stałe, by poznać prawdziwy smak wiejskiego życia, którego nie byłoby bez ciężkiej pracy. Dlaczego nie skusisz się na odrobinę odmienności?

    Suchodoły

    Sojusz przyjęty.

    OdpowiedzUsuń
  55. Sojusz przyjęty!
    Pozdrawiam, administratorka Wollerstone

    PS: Scottish High nie jest już niestety aktywne, możecie usunąć z sojuszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  56. [Sojusz?]

    Blog osadzony w 2050 roku w Szkole Magii i Czarodziejstwa Hogwart stworzonej przez J. K. Rowling w serii książek „Harry Potter”. Zamkiem wstrząsają zamieszki związane z powstaniem Ministrożerców, ruchu młodych ludzi czczących waleczność wyniesionego do rangi legendy Voldemorta. Świat niemal zapomniał już o całym złu oraz pierwotnych zamierzeniach Toma Riddle’a, a gdy Ministerstwo powoli przestaje radzić sobie z utrzymaniem czarodziei w ryzach, niektórzy buntują się, wzmacniając swe slogany sławą Tego-Którego-Imienia-Kiedyś-Nie-Wolno-Było-Wymawiać. Voldemort stał się symbolem wolności oraz sprzeciwu wobec coraz bardziej restrykcyjnych ustaw wprowadzanych przez Ministra Magii.
    Murem za obecnym porządkiem stoi Gwardia Longbottom’a (dyrektor nie ma z nią jednak nic wspólnego), organizacja chcąca oprzeć się na sukcesach słynnej Gwardii Dumbledore’a. Jej głównym celem jest niedopuszczenie do zmian, o które nawołują Ministrożercy, poprzez samodzielne uczenie się uroków do obrony szkoły oraz Ministerstwa i nieustanne próby spacyfikowania znienawidzonej organizacji. Wspierają ją głównie bogaci, dobrze ustawieni w skorumpowanym świecie magii ludzie, zarówno starzy jak i młodzi.
    Hogwart, jego uczniowie i nauczyciele są podzieleni niemal równo na pół. Jak długo szkoła wytrzyma, nim mury runą?
    Jeśli naprawdę czujesz się na siłach, by stanąć po którejś ze stron i ocalić Hogwart – zapraszamy do zapisów!

    Hogwart50

    OdpowiedzUsuń
  57. [Reklama/Propozycja współpracy]
    Wariaci. Świry. Ludzie inni, odstający od normy, nieprzystosowani do życia w społeczeństwie. Właśnie tacy ludzie trafiają do szpitali psychiatrycznych, które stają się małymi światkami pacjentów.
    Budynek, przysłowiowe cztery ściany, które mają za zadanie być wystarczająco grube, by nie było słychać świata zewnętrznego, ale jednocześnie wydają się zbyt cienkie dla wszelkich odgłosów.
    Są też lekarze, pielęgniarki i cała reszta personelu, która musiała przywyknąć do nieprzychylnych spojrzeń, niekiedy skierowanych wprost na pulsujące na ich szyjach tętnice.
    To nie jest baśniowa kraina. To setki różnych historii zgromadzonych w jednym miejscu.
    Zechcesz dołączyć?
    Szpital Dla Chorych Nerwowo i Psychicznie w Nottingham

    OdpowiedzUsuń
  58. [REKLAMA]
    "Jeżeli jesteś chciwy życia to Nowy Jork jest właśnie o tym. Jeśli każdego dnia chcesz wyrwać dla siebie jak najwięcej- to właśnie w tym mieście powinieneś być"
    Zapraszamy!
    ***
    Mam małą prośbę do administracji. Otóż chcę na nowo rozkręcić bloga i bardzo pomogłoby mi, gdyby nasz banner, albo link do bloga był gdzieś na stronie głównej waszego bloga, ponieważ, jak wiadomo, nie wszyscy zaglądają do zakładki z sojuszami.
    Ja oczywiście odwdzięczyłabym się w ten sam sposób.

    ***
    Pozdrawiam i liczę na odzew
    Administracja City of New York
    Banner City of New York

    OdpowiedzUsuń
  59. [Sojusz?]
    Texstill to niewielkie miasteczko niedaleko Aransas National Wildlife Park, leżące w stanie Teksaas, 130 mil na południowy-wschód od Houston. Inne bliskie miasto to Corpus Christie, gdzie znajduje się C&C University. Ludzie w tym miejscu zwykle uciekają od wielkich cywilizacji i zaszywają się na cichych i spokojnych farmach.
    Miasteczko dzieli się na część zachodnią, centrum i wschodnią. W tej pierwszej przeważają farmy i rancha, w tym dwa największe, których właściciele od zawsze ze sobą konkurują i tak samo długo się nienawidzą. Centrum, jak wszędzie, jest kwintesencją życia mieszkańców, miejscem, gdzie rozwija się sektor usług. Po wschodniej stronie miasteczko graniczy z zatoką meksykańską. Jest tam port, molo. Statki goszczą tam zaledwie parę razy w tygodniu, są to często kutry rybackie albo niewielkie wycieczkowe statki, gdyś okolica Texstill jest niezwykle malownicza.
    Zapraszamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. (Sojusz przyjęty.)

    www.megacity-one.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. [Sojusz? ;)
    PS. Potwierdzenie w "Administracji"]

    Black Rock Island, czyli niewielka wyspa położona około 400 kilometrów od linii brzegowej północno-zachodniej Australii. To właśnie na niej rozbił się samolot wiozący pasażerów z Wielkiej Brytanii do Sydney. Black Rock Island to wyspa bezludna, tropikalna, w swojej rzeźbie terenu zawierająca zarazem wysokie pasma górskie, jak i dżunglę oraz otaczającą całą wyspę piaszczystą plażę. Raj dla turystów, nieprawdaż? Jednak wyspa od dawna uważana jest za nawiedzoną, dlatego wciąż pozostała niezaludniona. Również pasażerowie katastrofalnego lotu, w którym zginęła para pilotów oraz jedna ze stewardes, w pewnym momencie pobytu na wyspie przekonują się o tym na własnym przykładzie. Każdy bowiem staje się posiadaczem wyjątkowej mocy...
    BLACK ROCK ISLAND

    OdpowiedzUsuń
  62. Sojusz przyjęty :)
    http://empire-bysen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. (Sojusz?)

    http://seattle-city.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Cześć. Zapraszam do zapoznania się z pierwszym rozdziałem na blogu http://www.corkaczasu.blogspot.com/ Mam nadzieję, że spodoba Ci się ta historia. :)

    OdpowiedzUsuń
  65. sojusz?

    Ghost Town. Kiedyś było to opuszczone miasto po zakończeniu wojny domowej w Mieście Stu Wież. Jednak od kilku lat zaczynają się zjeżdżać tutaj bandyci, złodzieje i mordercy. Po pewnym czasie to miasto odżyło. Żyją tuta rodziny, które zostały wygnane, stworzenia, które nie mają prawa istnieć, czarownice, wiedźmy, wróżbici, magowie, hybrydy, wilkołaki, wampiry, skrzaty, elfy, wyklęci, dezerterzy... Dzięki temu Ghost Town na nowo odżyło, na nowo zaczęło funkcjonować.
    Nie masz gdzie się podziać? Nie możesz wrócić tam skąd pochodzisz? Zostań u nas, a na pewno znajdziesz tutaj swoje miejsce wśród nad - wśród dziwadeł.

    www.wymarle-miasto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Proponujemy współpracę. Zakładka ZAPRZYJAŹNIONE znajduje się na końcu ruchomej taśmy po prawej stronie.

    Jeśli jesteś inteligentny z natury, umiesz w krótkim czasie przyswoić olbrzymią ilość wiedzy, masz wrażenie, że zachęcasz do siebie ludzi, nawet nie otwierając ust, lub przez pomyłkę skonstruowałeś bombę zegarową albo naszkicowałeś na odczepnego projekt broni masowego rażenia, wiedz, że Obserwatorzy już Cię wytropili. Zdajesz sobie sprawę z tego, że nie możesz odmówić, prawda? Nie chcesz przecież zginąć… W St. Vladimir’s Academy nie liczy się grubość portfela, status społeczny, wpływowi rodzice, uroda czy nawet wiek. Jesteś zdolny – jesteś w akademii, nie jesteś – żyj nadal swoim nudnym, ale spokojnym życiem przeciętnego człowieka z przeciętną pracą w sklepie spożywczym. Albo zrób coś ze sobą i pozwól się zauważyć.

    ST. VLADIMIR'S ACADEMY

    OdpowiedzUsuń
  67. [Zwracamy się do Was z prośbą o sojusz.]

    Wielu ludzi zostało zaskoczonych przez niecodzienną burzę, po której odkryli u siebie wyjątkowe moce. Naukowcy głowili się nad tym dziwnym zjawiskiem atmosferycznym, któremu towarzyszyło pojawienie się szkarłatnej mgły zdającej się przepływać nad miastem, by po paru minutach szybko zniknąć - do dziś jednak tamto zdarzenie pozostaje tajemnicą. Okazuje się natomiast, że przypadkowa kobieta nagle zaczyna słyszeć myśli innych ludzi; imprezowiczka może pobudzać ludzi do seksualnej gorączki za sprawą dotknięcia skóry; nieśmiały chłopiec potrafi zrobić się niewidocznym, gdy czuje się ignorowany lub zagrożony; biznesmen zdaje sobie sprawę, że potrafi manipulować umysłami kontrahentów, a niczego nieświadomy student medycyny zrozumie, iż został przeklęty życiem wiecznym. U innych nie występują żadne znaczące zmiany, a może to tylko pozory? Wszyscy po kolei odkrywają, jakim cierpieniem lub wybawieniem może być posiadanie super mocy, których nie spodziewali się nigdy otrzymać. Jak wygląda życie naznaczone przez dar, którego nie chciało się otrzymać? Jakie skutki może przynieść niewłaściwe korzystanie z takich mocy? Czy jest możliwe utrzymać taki sekret w tajemnicy? Przekonaj się sam, dołączając do nas. Wciel się w Naznaczonego lub zwykłego mieszkańca i poznaj prawdę. Jedno jest pewne... Nic już nigdy nie będzie takie samo.

    http://mysterious-tales.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  68. [Sojusz?]

    Jest rok 2027. Świat jest miejscem pełnym innowacji i technologicznego zaawansowania. Jest też jednak miejscem pełnym chaosu i spisków. Siły starsze od narodów oraz ludzie mający wizję i wolę władania światem manipulują nim z ukrycia, tworząc projekty tak wielkie i skomplikowane, że ich realizacja zajmie dziesięciolecia.
    Ludzkość się zmienia, a linią frontu w tej zmianie jest granica między ciałem a maszyną. Nowe technologie implantów cybernetycznych tworzą nowy podział klasowy. Po jednej stronie stają „Naturalni” – ludzie, którzy nie mają implantów, ponieważ uważają je za niemoralne, są na nie zbyt ubodzy bądź czerpią na rzadki syndrom odrzucenia, przez co ich ciała są niekompatybilne z nową technologią. Po drugiej stronie stają „Druciarze” – ludzie ulepszeni cybernetycznymi implantami. Stanowiąc w 2027 roku jedną dwudziestą społeczeństwa, powoli stają się oni nową twarzą ludzkości.
    Przyszłość naszego gatunku ma już solidne fundamenty, ale ewolucja jest procesem bolesnym. Obie strony tkwią w sporze, który może skończyć się brutalnym, pełnym śmierci konfliktem. Decyzje, których dokonuje się tu i teraz, odmienią kurs historii lub wpędzą świat w mroczne wieki.

    Dołącz do nas i odkryj świat jutra na http://the-essence-of-the-humanity.blogspot.com/.
    To jeszcze nie jest koniec świata… ale nieźle go stąd widać.

    OdpowiedzUsuń
  69. [Sojusz?]

    Od wydarzeń opisanych w sadze George'a R.R. Martina upłynęło 500 lat. Wojna, która się wtedy przetoczyła, stała się legendą, o której pamiętają głównie septoni i maestrowie. Wiele wielkich rodów upadło, wiele się narodziło, zaś niektóre przetrwały do tej pory. Na Żelaznym Tronie zasiadają Targaryenowie, jednak korona nigdy nie gwarantowała sprawowania faktycznej władzy w Westeros. Dwór w Kings Landing od wieków pełen był tych, którzy tylko czekali na najmniejsze potknięcie swych przeciwników, by zagarnąć dla siebie majątek lub wpływy. Minęło pięćset lat. Zmieniły się twarze i imiona. Jednak walka ma wciąż te same reguły. Przyłączysz się?

    Gra o Tron

    OdpowiedzUsuń
  70. [Sojusz?]

    Typowy zamęt panujący na ulicach rozluźnia się z każdą mijającą minutą. Gwiazda zniknęła na zachodzie płonącą czerwienią, a wschód pokrył się niezliczoną ilością małych, jaśniejących punkcików. Ludzie dostają gęsiej skórki, kiedy chłodny wiatr potrząsa zielonymi drzewami. Zwykłe zabieganie przeradza się w zmęczenie widniejące na ich twarzach. Elegancki mężczyzna, teraz z poluzowanym krawatem i nieco wymiętą koszulą, zasiada przy barze. Wzdychając ciężko, spogląda przez okno. Jego twarz zastyga w niepokoju, kiedy dostrzega postać w masce gazowej. Dziwne wrażenie, że owa istota nie jest człowiekiem wydaje się wyjątkowo realne. Jednak po chwili mężczyzna uspokaja się, czując zmożenie i senność. Opiera się o kontuar i pogrąża w ciężkim śnie. Tak jak wiele innych osób. Miasto zalega głuchą ciszą, kiedy strażnik powoli zsuwa z twarzy maskę.
    Wtem w okolicach lasu słychać szelest i dudnienie. Jedni przemykają jak cienie, inni odznaczają swój ciężki krok odciskami buciorów na leśnej ściółce. Istoty wyższe. Piękne, szkaradne, potężne, upadłe, wszystkie udają się na polowanie w roli łowców lub obserwatorów. W myśl zasady nocy rozpoczyna się rzeź.
    Położona w głębi dzikiej kniei willa, schronienie arystokracji oraz zaproszonych, pustoszeje znacznie. Jedynie służba ponuro kręci się po kątach, oczekując powrotu swoich panów, zastanawiając: jak wiele czasu minęło od kiedy von Loewenwold ustanowił ten porządek? Odkąd ludzie stali się ofiarami? Ofiarami! Bydłem na ubój. Hodują ich na każde wieczorne przestawienie, a strażnicy pilnują każdej cząsteczki tajemnicy. Ci, którzy przeżyją, nic nie pamiętają. Lecz nie tylko człowiek może stać się ofiarą.
    Możesz być kim chcesz. Ale masz wystarczająco szczęścia, aby przeżyć? Zasady są proste. Nie wychodź po zmroku i nie odwiedzaj lasu. Ale czy wystarczą? W białoruskim Fanipal po zachodzie słońca nic nie jest już takie samo.

    http://fanipal.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  71. [Sojusz?]

    Nasza historia rozpoczyna się w czasach pokoju, przeplatanego karminą kryzysów, nie tak jednak wielkimi jak pamiętana przez przodków wojna. Z rasą tak niegodziwą, która powstrzymana została triumfalnie, niczym Goliat przez Dawida. Kogokolwiek nie spytasz opowie ci, lśniącymi z emocji oczyma, o bohaterskiej drużynie na czele z ludzkim żołnierzem - komandor Shepard - co dzielnie bronili galaktyki. Historia odległa, zabarwiła się obrazami męstwa na kartach historii, które nigdy miały nie być starte w niewartościowy proch. Szept zwycięstwa jednak cichnie na kształt zefiru, gdy świat wkracza na zupełnie nowe tory.
    Życie - burzliwe, spokojne, kochające, pełne przygód... Okupacja zbliża wrogów, scala więzy jeszcze mocniejszym łańcuchem współpracy dla większego dobra. Wydaje się, iż Eden zstąpił na mieszkańców galaktyki, łącząc wszystkie rasy we wspólnym sojuszu. Wyjątki jednak czernią dżumy przechodzą między światłem, chcąc uwolnić serca nabuzowane emocjami i duchy wiedzione rykiem walki.
    Wojna udowodniła, iż zawsze ktoś potężniejszy kryje się w cieniach. Czy to możliwe, iż istnieją nieodkryte jeszcze światy, pełne nowych mieszkańców i lśniące nieodgadnionymi tajemnicami?

    Przekonaj się sam! Dołącz na http://universe-chronicles.blogspot.com/. Daj się porwać akcji i niesamowitej historii, gdzie Twój bohater może spisać historię równą dawnym herosom. Tu nie ma żadnych granic: niszczyciel, stworzyciel, a może obserwator? Człowiek, turianin czy nowy, nieznany nikomu gatunek? Zaprzęgnij wyobraźnię i pognaj nią ku wielkiej przygodzie znaną Ci tylko z filmów i książek.
    Stwórz swą własną, niezwykłą historię.

    OdpowiedzUsuń
  72. Sojusz?
    St Trinian – legendarna szkoła dla „młodych dam”. Tutaj na lekcji chemii próbuje się spirytusu, a w czasie przerwy w oparach papierosowego dymu kwitnie hazard i handel używkami. Psotne dziewczynki mają równie psotną panią dyrektor, która nie boi się skutków liberalnego wychowania. A co jeśli harmonia tworzona przez tyle lat zostanie zachwiana? Jeśli do szkoły zaczną uczęszczać też chłopcy? Czy dziewczyny poradzą sobie z taką zmianą i dopuszczą „obcych” do swojego świata? Przekonaj się już dziś i zostań uczniem St. Trinian!
    St. Trinian

    OdpowiedzUsuń
  73. Sojusz?

    Wyobraź sobie kraj, w którym mieszkańcy potrafią panować nad ogniem i lodem. Część z nich lepiej rozumie pierwszy żywioł, inni mają większą kontrolę nad drugim. Bajka, prawda? Życie w Ignis płynęło spokojnie, bez żadnych większych problemów, a ludność żyła ze sobą w zgodzie. Do czasu...
    Ponad 800 lat temu spokojne państwo Ignis stanęło przed obliczem wojny domowej, kiedy dwóch mężczyzn reprezentujących odmienne żywioły, postanowiło zawalczyć o władzę. Każdy z nich znalazł swoich zwolenników i stanęli do walki. Zginęło wielu obywateli kraju, jednak wojny nie wygrała żadna ze stron. Mężczyźni musieli przyznać sami przed sobą, że dalsze bitwy nie mają większego sensu, gdyż lód zwalczał ogień, a ogień zwalczał lód. Mimo wszystko byli zbyt dumni, żeby zrezygnować z marzeń o władzy. Dlatego podjęli decyzję o podzieleniu państwa na dwie części. Lodowy mężczyzna zebrał swoich zwolenników i ruszył na Północ, reprezentant Ognia zajął Południe. Od tej pory nie naruszali oni granic swoich krain, nie chcąc mieć ze sobą nic wspólnego. Władcy siali jednak nienawiść wśród swoich ludzi do drugiej strony i tak przez lata powstawały uprzedzenia.
    Po ośmiuset latach wszystko się zmieniło. Obecnie na Północy nikt nie potrafi panować nad ogniem, a Południe już dawno zapomniało języka lodu. Nienawiść do siebie czują nawet dzieci. I znowu dwóch władców postanowiło zmienić Ignis. Tym razem mają zamiar na nowo odbudować relacje Lodu i Ognia. Jak? Wybudowali szkołę na pograniczu obu krain - Uniwersytet Torrhen. Miejsce dla uczniów w wieku od 14 do 20 lat.
    Mają nadzieję, że wspólna szkoła zmieni coś w kraju. Zapomnieli jednak, że uprzedzenia są trwałe jak plamy atramentu i trudno je usunąć*. Zapomnieli, że przez osiemset lat ludzie pielęgnowali w swych sercach nienawiść.

    UPRZEDZENI

    OdpowiedzUsuń
  74. Zapraszam na pierwszy rozdział na blogu: becauseofusbaby.blogspot.com . Opowieść o przyjaciołach, wpadających w problemy i nieprzyjemne sytuacje.

    OdpowiedzUsuń
  75. [Witajcie! Proponujemy sojusz :) Malgran&Eldar, dyplomaci OCA.]

    Witaj, nieznajomy. Nie obawiaj się, podejdź bliżej. Odetchnij rześkością północnych wiatrów. Wygląda na to, że nasze odległe sanktuarium jest zwieńczeniem Twej drogi ku przeznaczeniu. A może dopiero jej początkiem…? Chodź ze mną, a otworzą się dla Ciebie wrota nowego życia.

    Tutaj, w Ordo Corvus Albus, Twoja dusza na zawsze scali się z jestestwem smoka. Z pomocą swych nowych Mentorów zdobędziesz szkolenie magiczne i jeździeckie, by zasmakować chwalebnego, choć niebezpiecznego żywota tego, który odważył się dosiąść kark bestii. Pod sztandarem Zakonu Białych Kruków będziesz wstępował na niebiosa, by gonić za własnym przeznaczeniem. Dołącz, by bronić Killinthoru oraz poznawać jego sekrety, zarówno te błyszczące światłem, jak i chowające się w cienistych mgłach.

    www.ordo-corvus-albus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  76. Sojusz?
    http://chateau-spectrale.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  77. Zapraszam do współpracy z http://dzialajace-blogusie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  78. | Witam serdecznie. Proszę o sojusz.
    Zapraszam wszystkich lubujących się w klimatach średniowiecze/fantasty. |

    Krążą plotki, że w obu rodzinach nie brakuje niezwykłych stworzeń. Wzbudza to niemały strach u prostych mieszkańców twierdzy, obawiających się o swoje bezpieczeństwo Jeden będzie mógł przegnać drugiego i raz na zawsze podkreślić swoje niezaprzeczalne zwycięstwo. Brzęk monet, turnieje rycerskie, pokazy siły i bogactwa-żaden z rodów nie chce dać za wygraną, robiąc wszystko by przypodobać się miejscowej ludności i przekonać do siebie wojsko. Szczególne zainteresowanie i zaniepokojenie walką Martellów i Blanców, wykazuje sąsiednie państwo Revadian, gdzie władza należy do ludzi nazywanych Łowcami Istot Nadprzyrodzonych. Ten tajemniczy lud, sprzeciwia się istnieniu stworzeń nadnaturalnych, tropiąc i zabijając każde z nich. Uznając za prawdziwe pogłoski o tym, że oba rody przepełnione są nieludzkimi bestiami, Łowcy wysyłają rzeszę szpiegów do sąsiedniego państwa. Obawiają się także przyszłych komplikacji, mogących poprowadzić nawet do wojny między tymi dwoma krajami. Jeśli Łowcy odebrali życie, któremuś z krewnych rodów, na pewno będzie kierować nimi chęć zemsty. Walka się rozpoczęła. Po której stronie się opowiesz i jaką drogę obierzesz? Jest ich wiele, począwszy od chłopa orzącego ziemię, przez dziewki do towarzystwa, rycerzy, wojskowych, łowców, królewskich doradców, aż po szlachetnie urodzonych.

    | http://oblicza-bezkrolewia.blogspot.com Czekamy na odpowiedź. :) |

    OdpowiedzUsuń
  79. Ikebukuro to tętniąca życiem, rozrywkowa dzielnica Tokio, stolicy Japonii. Oprócz wielu podstawowych atrakcji turystycznych dzielnica ta roi się wręcz od… No właśnie? Od gangów, mafii, psycholów, terrorystów, a gwoździem programu jest miejska legenda, Bezgłowy Jeździec. Ale nie, to nie koniec niespodzianek. To jest dopiero początek.
    Nadal chcesz zagłębić się w tajemnice tego miejsca?
    Zapraszamy!

    http://ikebukuro-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. [Witam. Z racji tego, iż reaktywuję bloga, przychodzę z prośbą o sojusz.]

    Magia. Tak wspaniała. Tak naturalna. Tak cielesna, a zarazem nienamacalna i niepojęta. Rzec by można, że wspanialszej nad nią nie ma i przyrównać do kochanki, której posiąść nie można, a jedynie napawać się zdobytymi okruszkami jej wspaniałości. Tak trudna do zdobycia. Tak pożądana. Tak bliska.
    Zaś tuż za nią podąża inna, równie wspaniała, lecz mniej nieuchwytna. Nauka. Trudna dla niechłonnego umysłu, jednak zmienna pod zręcznymi dłońmi. Można ją kształtować w dowolny sposób i nie ma nic, co by ograniczyło tę możliwość.
    Magia jest nieograniczona, ale niepojęta, a przez to niemożliwa do ujarzmienia. Nauka to coś, nad czym możemy mieć władzę.
    A my, ludzie, lubimy mieć władzę.
    Cesarstwo Bysen to połączenie magii i nauki. Połączenie trudne i tylko z pozoru niekompatybilne. Dwie różne od siebie cielesności, które w złączeniu ze sobą mogą być najpotężniejszą bronią znanego nam świata. Tu jednak powstała bariera pomiędzy Magią a Nauką i ludźmi, parającymi się danymi dziedzinami. Nieuchwytność kontra plastyczność. Wejść może tu każdy, którego umysł otwarty jest na wspaniałość i niepojętność. Miejsce, gdzie immanentność i transcendentność przeplatają się, łączą, psują i wciąż pozostają niezrozumiane. Miejsce, gdzie fascynacja przeradza się w czyn, a czyn ogranicza jedynie wyobraźnia. Miejsce, gdzie styka się realność z fantastyką. Gdzie świat nie jest ani dobry, ani zły. To połączenie każdej myśli, wielu dusz i dzieł. To połączenie światów. To drzwi nowej ery.
    Jesteście gotowi na rewolucję? Oto stoi ona przed Wami, dumna i wspaniała.

    Rzucam Ci rękawicę, podniesiesz ją?
    http://empire-bysen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  81. Jest to mój pierwszy blog i byłoby miło jakbyś wpadła :)

    Miłość spotyka każdego z nas, jednego szybciej, drugiego wolniej, jest czymś niepojętym-dla każdego jest czymś innym. Ulica Long Acre-ulica jak ulica, prawie niczym nie różniąca się od innych. Jednak w jednym z domów mieszka dwudziestoczteroletnia dziewczyna. Inna od wszystkich, nie ma tego czego chce. Musi ciężko pracować, aby coś osiągnąć. Pomagają jej rodzice, którzy dla dobra córki wyjechali za granicę do pracy, aby pomóc swojemu jedynemu dziecku. Jeśli chcesz dowiedzieć się jakie przygody spotkają Alex to serdecznie zapraszam!

    http://melodie-serc.blogspot.com/
    Pozdrawiam Amy ;)

    OdpowiedzUsuń
  82. [Spam]

    zapraszam na moje opowiadania :)

    http://independent-secrets.blogspot.com/
    http://dont-losecontrol.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

  83. Elegí soledad - Wybrałam samotność


    Lata mijają, ale ból jest taki sam. Cały czas pamiętam krzyk. Wasz krzyk i nie tylko. Każdy błąd, każde zawahanie. Kim się stałam? Kim będę za parę lat? Kim byłam? Musiałam w końcu podjąć decyzję. Zrobiłam to. Wybrałam samotność. Nie udało się i nie zamierzam więcej razy próbować.
    http://zastrzel-mnie.blogspot.com/



    Każdy odpowiedzialny człowiek ponosi wszelkie konsekwencje swoich czynów. Dokonuje wyboru pomiędzy niemożliwym. Ludzie pracujący dla tajnych służb doskonale zdają sobie sprawę z tego, iż nie ma rzeczy białych i czarnych. Istnieją także inne barwy. Jak potoczą się losy Claudii Williams, która wkracza w nowe życie?
    http://strefa-bolu.blogspot.com/

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  84. Sex, drugs and rock 'n' roll oraz dramatyczna ucieczka przed ciemnymi stronami życia na krawędzi. Erin, od zawsze żyjąca w cieniu despotycznego męża, pragnąc uwolnić się od niego wpada wprost w objęcia nałogu. Zdesperowana kobieta szuka rozwiązań, które pomogą jej odzyskać utracony spokój. Czy zdoła uratować swoje małżeństwo i przede wszystkim, ocalić własne życie?
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam!
    www.breakthruu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  85. Mało we mnie z ideału. Często czuję się jak pęknięte szkło. Jednak nikt o tym nie wie. Poza mną. Nie trać czasu, zacznij żyć. Żyj teraźniejszością, walcz o przyszłość. Przeszłość zostaw mnie. Naprawię to wszystko. Obiecuję. Naucz się żyć chwilą, proszę.
    Zapraszam,
    http://blind-hallways.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  86. Zapraszamy na bloga stworzonego po to, abyśmy miały gdzie wylewać słowa, które wychodzą spod naszych palców, które stukają o klawiaturę, gdy tylko znajdziemy wolną chwilę. Na blogu będziecie mogli znaleźć opowiadania naszego autorstwa. Krótsze, dłuższe, jednowątkowe, dwuwątkowe itp. itd. Zapraszamy do lektury.
    Nieukochana & Lea
    http://gypfo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń